Wczoraj, po raz pierwszy w tym sezonie, kupiłam kilka czerwonych łodyg rabarbaru. W poszukiwaniu inspiracji znalazłam przepis na tę tartę.
Połączenie kwaskowego rabarbaru ze słodyczą karmelowych jabłek, czy to nie brzmi obłędnie?
Idealna, jeśli macie ochotę na coś lekkiego i orzeźwiającego. Nie powinna sprawiać problemów przy transportowaniu, dlatego nadaje się doskonale na majówkę. Spożywana w otoczeniu przyrody na pewno będzie jeszcze smaczniejsza :)
Kruche ciasto
Składniki:
- 170 g mąki (przesianej przez sitko)
- 100 g masła schłodzonego
- 30 g cukru pudru
- 2 żółtka
Do przesianej mąki dodajemy pokrojone na małe kawałki zimne masło i siekamy je szerokim nożem. Następnie dodajemy cukier i żółtka i szybko zagniatamy. Powstanie nam gładka kula. Zawijamy ją w folię spożywczą i schładzamy w lodówce przez minimum 30 minut.
Schłodzone ciasto wyjmujemy na lekko oprószoną mąką stolnicę i rozwałkujemy na grubość kilku milimetrów (3-5 mm).
Pomagając sobie wałkiem, przenosimy ciasto do formy do pieczenia i dokładnie je w niej układamy. Ciasto musi równo przylegać do brzegów formy. Możemy również wylepić formę kawałkami ciasta.
Piekarnik nagrzać do temperatury 180 stopni (program góra/dół). Przygotować folię aluminiową i suchy groch/ryż. Ciasto w foremce wyłożyć folią aluminiową i wysypać suszonym grochem/ryżem. Wstawić do piekarnika na około 15 minut. Po tym czasie zdjąć folię z grochem/ryżem i dopiec około 5-10 minut, aby środek lekko zrumienił się. Upieczone ciasto przestudzić przed nałożeniem nadzienia.
Nadzienie
- 300 g pokrojonego na kawałki rabarbaru
- 1 wydrążona laska wanilii
- 1 łyżka cukru trzcinowego
- 50-75 ml wody
- 400 g obranych, i pokrojonych w ósemki jabłek, twardych i słodkich
- 2 łyżki cukru
- 1 łyżka masła
- płatki migdałowe
- cukier puder do posypania
Rabarbar włożyć do rondelka, dodać wodę, wanilię i cukier. Podgrzewać na małym ogniu do momentu, kiedy rabarbar rozpadnie się, a płyn odparuje.
Na patelni stopić masło, ułożyć kawałki jabłek, posypać cukrem i smażyć z obu stron, aż nabiorą złotej barwy.
Na ostudzone ciasto kruche nałożyć pulpę z rabarbaru, a następnie jabłka. Każdy kawałek jabłka delikatnie wcisnąć w rabarbarową masę. Wstawić do piekarnika na 10 minut. Po ostudzeniu posypać płatkami migdałowymi oraz posypać cukrem pudrem.
Na patelni stopić masło, ułożyć kawałki jabłek, posypać cukrem i smażyć z obu stron, aż nabiorą złotej barwy.
Na ostudzone ciasto kruche nałożyć pulpę z rabarbaru, a następnie jabłka. Każdy kawałek jabłka delikatnie wcisnąć w rabarbarową masę. Wstawić do piekarnika na 10 minut. Po ostudzeniu posypać płatkami migdałowymi oraz posypać cukrem pudrem.
Dzisiaj też widziałam pierwsze łodygi rabarbaru, więc koniecznie muszę je wykorzystać w najbliższym czasie! A mus? Mmm...!
OdpowiedzUsuńwygląda wspaniale! jeszcze nigdy nie jadłam takiej rabarbarowej tarty. z jabłkami musi być super :)
OdpowiedzUsuńjest naprawdę smaczna, a jabłka doskonale równoważą kwaskowy smak rabarbaru ;)
UsuńWspaniała! Wygląda idealnie! Pyszna propozycja z rabarbarem!
OdpowiedzUsuńFajne smaki, a ja mam jeszcze zamrożony rabarbar w lodówce :)
OdpowiedzUsuńdziękuję :) mrożony również można wykorzystać ;)
UsuńBardzo smakowita:)
OdpowiedzUsuńFaktycznie idealna!
OdpowiedzUsuńDoskonała!
OdpowiedzUsuńPiękna! Szkoda , że nie mam formy do tarty:(
OdpowiedzUsuńOstatnio chodzi za mną rabarbar i Twoja tarta jest świetnym sposobem, żeby go wykorzystać! :)
OdpowiedzUsuńWspaniała tarta!
OdpowiedzUsuńA ja mam rabarbar, dorodne łodygi,więc może się pokuszę...
spróbuj, bo warto! :D
UsuńBosko, mam słabość do tart i do rabarbaru z resztą też :)
OdpowiedzUsuńu mnie dzisiaj też po raz pierwszy w tym sezonie rabarbarowo :)
dopiero od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką formy do tarty i muszę przyznać, że teraz uważam, że to jednen z lepszych sposóbów na szybkie wyczarowanie zarówno słodkich jak i wytrawnych smakołyków ;)
UsuńPIĘKNA TARTA!
OdpowiedzUsuńPodoba mi się Twój blog i ta piękna tarta! rrrrbarrrbar! :)
OdpowiedzUsuń