sobota, 26 listopada 2011

Biszkoptowy omlet

Śniadaniowa klasyka. Znany i lubiany omlet.

Bardzo często jadam go na śniadanie. Prosty w przygotowaniu, sycący. Możemy go modyfikować wedle upodobań. Według mnie najlepszy na słodko, lecz można go podawać również w wersji wytrawnej.

Jeśli jeszcze go nie jedliście, koniecznie musicie zrobić! 


Składniki:

  • jajka (tyle, ile uważamy za słuszne: u mnie 2)
  • mąka (tyle łyżek mąki ile jajek, czyli u mnie 2 łyżki pełnoziarnistej)
Wykonanie:

Oddzielamy białka od żółtek. Ubijamy białka na sztywna pianę z odrobiną soli. Dodajemy po kolei kolejne żółtka i delikatnie łączymy. Na koniec wsypujemy mąkę. Smażymy na rozgrzanej teflonowej patelni.


poniedziałek, 14 listopada 2011

Kociołek rozmaitości i świętomarcińskie wspomnienia



Choć w Poznaniu mieszkam od zawsze to jednak nigdy nie uczestniczyłam w korowodzie imieninowym ulicy św. Marcin.

W tym roku postanowiłam to zmienić i niestety musiałam wymazać obraz całości, który rysowałam w wyobraźni od lat. Ten pochód nie miał wg mnie klimatu. Nie czuło się ani ducha narodowego z okazji rocznicy odzyskania niepodległości, nie był też specjalnie świętomarciński. Część pojawiających się postaci była jak wyjęta z innej bajki. Wszystko sprawiało wrażenie zrobionego byle jak na ostatnią chwilę. Cóż, może nie doceniam zamysłu artystycznego, ale przecież nie każdemu musi się podobać... 

Przynajmniej rogale były smaczne ;)

Do domu wróciłam przemarznięta i taki kociołek sprawdza się idealnie w jesienne dni.

Ma w sobie wszystko, co najlepsze.
Aromatyczna, rozgrzewająca, sycąca jednogarnkowa uczta!
Zapraszam!



Składniki (4 porcje):

  • 6-8 udek z kurczaka
  • łyżka przyprawy typu wegeta
  • słodka mielona papryka
  • sól, pieprz
  • suszona papryka w płatkach
  • suszony tymianek
  • duża marchew
  • 8 sporych ziemniaków
  • garść fasolki szparagowej
  • 2 pomidory
  • ok. 700 ml bulionu drobiowego
Przygotowanie:


Udka oprószyć solą, pieprzem, przyprawą, papryką mieloną i w płatkach.


Ziemniaki obierz, umyj, podgotuj 7 minut w całości w osolonej wodzie. Marchew obierz, pokrój w plasterki. Fasolę umyj, pokrój. Pomidory sparz wrzątkiem, zdejmij skórkę, pokrój w plastry. 


Do dużego garnka z grubym dnem włóż skrzydełka i ziemniaki, przesyp marchewką i fasolką, przełóż pomidorami. Posyp tymiankiem. Zalej bulionem, przykryj, postaw na małym ogniu i duś, co pewien czas uchylając na chwilkę pokrywę, by część bulionu odparowała, a reszta zamieniła się w sos.





poniedziałek, 7 listopada 2011

Ciasto drożdżowe dla leniwych

Fakt, że ostatnio rzadko tu bywam... Ale cóż poradzić, gdy wokół tyle się dzieje. Rok szkolny w pełni, (niech nikt nie używa przy mnie słowa "matura"! :D), problemy ze sprzętem fotograficznym (tak naprawdę z jego chwilowym brakiem), mało snu i dużo ciemności. To wszystko sprawia, że aktualnie moje urzędowanie w kuchni ograniczone jest do minimum. Sprawy, które mnie teraz zajmują nie są spełnieniem marzeń, ale czasem trzeba zacisnąć zęby i przetrwać trudny okres.

Z racji mojego nastroju coś dla leniuchów-łasuchów ;) 

Ciasto drożdżowe, które pięknie Wam wyrośnie bez wyrabiania. Wystarczy kilka ruchów łyżką i gotowe. Drożdżowych wypieków chyba nie muszę specjalnie reklamować, bo są dobrze znane. Powiem jedynie, że z tego przepisu przy minimalnym wkładzie pracy otrzymujemy puszysty, pyszny placek!


Przepis zaczerpnięty stąd.




Składniki (na małą blaszkę):

  • 20 g drożdży
  • 1/4 szkl. cukru
  • 2 jajka
  • 1/2 szkl. mleka
  • 1/4 szkl. oleju
  • 250 g mąki pszennej
  • śliwki lub inne owoce

Do miski, na dno pokruszyć drożdże, na to wsypać cukier, potem roztrzepane jajka, wlać letnie mleko i olej. Nie mieszać! Odstawić na kilka godzin (min. to 4 godziny) lub na noc (tak robię najczęściej). Po tym czasie dodać mąkę i całość wymieszać łyżką. Foremkę 20 x 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć ciasto. Śliwki umyć, przekroić na połówki i usunąć pestki. Na cieście ułożyć śliwki skórką do dołu i całość wstawić do zimnego piekarnika. Ustawić temperaturę na 170 st. C z termoobiegiem i piec ok. 30-35 minut. 



środa, 26 października 2011

Najprostszy mus czekoladowy z owocami

Babeczek nie było.
Została kremówka, która miała służyć za dekorację.

Żal było jej nie zużyć, a termin ważności zbliżał się ku końcowi. W takich chwilach zbawienne są błyskawiczne przepisy, takie jak dzisiejszy. Wystarczy ubić śmietankę, dodać czekoladę i już możemy delektować się lekkim  deserem. Jest smacznie, a niechciany produkt zużyty. Przyjemne z pożytecznym. To lubię! :)



Składniki na 4 porcje:
  • 300 ml śmietany kremówki
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 1 łyżka cukru pudru
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić.
Śmietanę kremówkę (koniecznie schłodzoną) ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier. Dodawać strumieniem lekko przestudzoną czekoladę, w tym samym czasie miksując ją z kremówką.
Rozłożyć między szklanki, ozdobić owocami.
Przepis oryginalny (klik)

niedziela, 23 października 2011

Polędwiczki po chińsku

Dziś na obiad proponuję azjatyckie smaki. 

Rozpływająca się w ustach polędwiczka w pysznej marynacie z dodatkiem warzyw. Co tu dużo pisać: szybkie i smaczne danie!

Życzę smacznego :)




Składniki:

  • 30 dag polędwiczki wieprzowej
  • ok. 4 łyżki sosu sojowego
  • 1-2 łyżek oliwy z oliwek
  • łyżeczka przyprawy 5 smaków
  • mały kawałek imbiru (ok. 1 cm)
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej 
  • 10 dag pieczarek
  • papryka
  • 1 pomidor (bez skórki i nasion)
  • 200 ml bulionu warzywnego
  • nudle chińskie 
Przygotowanie:

Przygotować marynatę z drobno posiekanego imbiru, przyprawy 5 smaków, 4 łyżek sosu sojowego, 1-2 łyżek oliwy z oliwek oraz łyżeczki mąki ziemniaczanej. Włożyć do niej pokrojoną w paski polędwicę i odstawić na co najmniej pół godziny.

Pokroić pieczarki i paprykę i pomidora.
 
Na rozgrzanej patelni smażyć mięso po 3 minuty z każdej strony do zrumienienia. Po tym czasie zdjąć mięso z patelni i podsmażyć warzywa przez ok. 2 minuty.

Dodać z powrotem mięso i zalać całość bulionem. Smażyć bez przykrycia. Od czasu do czasu mieszać. Potrawa jest gotowa, gdy sos zgęstnieje i nadmiar bulionu wyparuje. 




czwartek, 20 października 2011

Francuskie ciasto z jabłkami

To ciasto raczej nie nadaje się do podania gościom, ponieważ nie jest puszyste ani szczególnie reprezentacyjne. Jest lekko zakalcowate, ale takie ma być. Można o nim powiedzieć "puddingowe". Wypełnione po brzegi jabłkami, dzięki którym jest wilgotne i smakuje genialnie. Jest to wypiek niezwykle prosty a efekt smakowy przewyższa wkład pracy. 

Jeśli mamy ochotę na szarlotkę, lecz jesteśmy ograniczeni czasowo lub preferujemy mniej kaloryczne ciasta - to propozycja idealna!


Przepis Dorie Greenspan. 



Składniki: (piekłam w tortownicy 21 cm)
  • 110 g mąki pszennej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  •  szczypta soli
  • 3 jabłka (dałam antonówki)
  • 2 duże jajka w temp. pokojowej
  • 150 g cukru
  • 3 łyżki ciemnego rumu (opcjonalnie)
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 115 g masła rozpuszczonego i ostudzonego

Rozgrzać piekarnik do 180*C.

Wysmarować tłuszczem i posypać mąką tortownicę.

W małej misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia i sól. Obrać i pokroić jabłka w dosyć małą kostkę.

W dużej misce ubić jajka aż powstanie piana potem wmieszać cukier, a następnie rum i wanilię. Dodać połowę mieszanki mącznej i wlać połowę rozpuszczonego masła.

Wmieszać resztę mąki i masła. 

Wrzucić pokrojone jabłka i mieszać aż będą dobrze pokryte ciastem. Wyłożyć całość do przygotowanej formy i piec ok. 50 min - 1 godz. aż włożony patyczek będzie po wyjęciu z ciasta czysty. 

Pozwolić ciastu wystudzić się przez 5 minut, następnie delikatnie przejechać drewnianym patyczkiem lub nożem dookoła formy aby można było swobodnie wyjąć ciasto.

Podawać posypane cukrem pudrem. 

środa, 12 października 2011

Risotto z kurkami i pomidorami

Włoskich smaków ciąg dalszy. Rozsmakowałam się w risotto na tyle, że postanowiłam przetestować kolejną jego wersję. Tym razem z dodatkiem  kurek i świeżych pomidorów.

Cudny grzybowy aromat, delikatny maślany smak i prostota wykonania. Musicie wypróbować!
Kurki można zamienić na pieczarki i gwarantuję, że danie również będzie bardzo dobre :)


  • 100 g kurek
  • 500 ml bulionu warzywnego
  • niecała szklanka ryżu do risotto (arborio, carnaroli)
  • 1 pomidor (bez skórki i bez pestek)
  • 2 łyżki masła
  • sól, pieprz
 Przygotowanie:


Kurki umyć i osuszyć. Pokroić w kosteczkę. W garnku rozgrzać 1 łyżkę masła i wrzucić przygotowane kurki. Smażyć przez 1 minutę. 

Dodać drugą łyżkę masła i wrzucić ryż. Smażyć mieszając aż ryż się zeszkli przez około minutę. Wlać pierwszą porcję bulionu i gotować mieszając aż ryż wchłonie płyn. Powtarzać cały proces aż ryż będzie ugotowany. Wraz z ostatnią porcją bulionu wrzucić pokrojony miąższ pomidora.
Zdjąć z ognia, doprawić delikatnie solą i pieprzem. Podawać od razu.

Życzę smacznego!